Odchudzanie w czasie pandemii COVID-19

Odchudzanie w czasie pandemii COVID-19

W dobie pandemii koronawirusa zdecydowana większość z nas pracuje zdalnie. Przy takim trybie życia, dość  trudno zadbać o wystarczającą ilość ruchu fizycznego, niezbędnego dla naszego zdrowia oraz dobrego samopoczucia. Konsekwencją braku jakichkolwiek aktywności, a także prowadzenia siedzącego trybu życia jest więc tycie. Niestety, nowopowstała sytuacja pandemiczna na świecie, a tym samym zamknięcie w domach, sprzyja przybieraniu na wadze.

Odchudzanie nie musi być katorgą

Zdecydowana większość osób, sam proces odchudzania, zwykle kojarzy m.in.: z wieloma wyrzeczeniami, katującymi ćwiczeniami oraz restrykcyjną dietą, przez którą jesteśmy wiecznie głodni. Warto jednak pamiętać o tym, że takie myślenie dość często jest stereotypowe, ponieważ odchudzanie nie musi być przez nas kojarzone z czymś zły. Owszem, bez zmian nie osiągniemy nigdy wymarzonej sylwetki. Wszystko jednak zaczyna się w naszej głowie, to właśnie dlatego – na samym początku – powinniśmy zmienić sposób naszego myślenia. W tym celu warto jest racjonalnie określić swoje cele – pamiętając przy tym o możliwościach swojego ciała. Zbyt intensywne przeciążanie się ćwiczeniami, niepotrzebne głodzenie się oraz patrzenie na każdy najmniejszy batonik jak na zło wcielone, dość szybko zniechęci nas do dalszych zmian, w konsekwencji czego nasze ciało się zbuntuje.

Jedz zdrowo, ale z rozsądkiem

Kluczowa w procesie odchudzania jest odpowiednio zbilansowana dieta, która nie polega wyłącznie na jedzeniu sałaty. Jeżeli dotychczas na naszym talerzu w zdecydowanej większości znajdowały się produkty wysoko przetworzone, fast foody, a także nadmiar gazowanych i kolorowych napojów, to warto zacząć zmianę właśnie tutaj i je ograniczyć. Najlepszym rozwiązaniem będzie samodzielne przygotowywanie ulubionych potraw, poszukiwanie nowych inspiracji kulinarnych oraz picie odpowiedniej ilości wody. Oczywiście od czasu do czasu każdemu może zdarzyć się mały grzeszek i chęć na odstępstwo od diety. Pamiętaj jednak, żeby zachować umiar i trzymać się zasady 80/20, polegającej na założeniu, że 80% tego co jesz w ciągu dnia to produkty zdrowe i niskoprzetworzone. Pozostałe 20% to grzeszki i czas na przyjemność dla podniebienia. Pamiętaj przy tym, że niezdrowa przekąska nie jest katastrofą  – o ile nie zastępuje ona zdrowego posiłku.

Sama dieta to jednak za mało, dlatego warto jest rozpocząć jakąkolwiek aktywność fizyczną. Doskonałym pomysłem będą chociażby spacery, jazda na rowerze lub rolkach, bądź też inna forma ruchu, która będzie dla Ciebie przyjemnością, a nie karą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.